Szukaj
  • Psychoterapia HELP

Toksyczny związek - jak rozpoznać, czy jesteś toksycznej relacji?


Toksyczna relacja powoli wyczerpuje, odbiera energię, niszczy poczucie własnej wartości, a zamiast spokoju i harmonii płynących ze zdrowej relacji – wywołuje uczucie niepewności, chaosu i dyskomfortu. Jednocześnie jednak trudno z niej wyjść. Toksyczny partner zatruwa, osacza swoją miłością, kontroluje, uzależnia od siebie i oplata niczym bluszcz. Często przesadnie krytyczny i wymagający, buduje atmosferę ciągłego niezadowolenia i pretensji. Życie z nim to ciągła wojna. Jak rozpoznać toksycznego partnera? Jak się od niego uwolnić?


Na czym polega toksyczna relacja?

Bycie w toksycznym związku jest jak emocjonalna huśtawka. Taka relacja jest nieprzewidywalna, pełna ciągłych „zwrotów akcji”. Toksyczny partner jest mistrzem manipulacji – daje zainteresowanie, troskę czy niezwykłą otwartość, by za chwilę schować się za murem obojętności, ukarać za zachowanie, które mu się nie spodoba, skrytykować lub poniżyć. Jest bardzo zręcznym manipulatorem, wysyłając sprzeczne komunikaty i dawkując negatywne emocje na zmianę z pozytywnymi. Utrzymuje to nieustanny stan napięcia w związku i sprawia, że druga strona staje się zależna od jego zmiennych nastrojów.


Toksyczna relacja jest jak bole bitwy – pełna silnych emocji, kłótni, niepewności i cierpienia, ale i często pasji, namiętności, niezwykle romantycznych gestów. Gdzie jest granica, za którą kończy się zdrowy związek, a zaczyna toksyczny? Czy każda burzliwa relacja może być określona jako toksyczna? Podstawową różnicą jest to, że toksyczna relacja jest destrukcyjna, a bilans strat i zysków jest ujemny. Czujemy raczej chaos, zamieszanie, rozpad, niepokój i samotność, a nie spokój i harmonię płynącą ze zdrowej relacji. Mamy wrażenie, że więcej tracimy niż zyskujemy. W takim związku brakuje wsparcia i zaufania, zamiast tego jest dużo kontroli i podporządkowania potrzebom partnera. W toksycznej relacji czujemy, że partner nas truje, osłabia, pozbawia poczucia pewności siebie, nieustannie niszczy nastrój i „wysysa” energię.


Dlaczego wchodzimy w toksyczne związki?

Skłonność do wchodzenia w toksyczne relacje najczęściej ma swoje źródło już w dzieciństwie. Niezaspokojone potrzeby emocjonalne, brak zainteresowania ze strony rodziców, podkopywane poczucie własnej wartości, niedostatek miłości i ciepła, a także wszelka przemoc wobec dziecka – wszystko to może sprawiać, że w dorosłym życiu taka osoba będzie nieświadomie wchodzić w trudne relacje, skazane na niepowodzenie.


Osoby tkwiące w toksycznych związkach często nie zdają sobie sprawy z problemu, ponieważ nie znają innego modelu lub nie umieją funkcjonować w zdrowym związku. Wychowane w trudnych, przemocowych, zimnych lub pozbawionych bezpieczeństwa rodzinach, w naturalny sposób same tworzą podobne relacje. Często mają tendencję do wiązania się z osobami zaburzonymi, z problemami, nałogami lub niedostępnymi emocjonalnie – takimi, z którymi związek będzie pełen niepokoju, silnych emocji i wiecznych przepychanek.


Jak rozpoznać toksyczny związek?

Pewne zachowania i symptomy powinny zapalić nam czerwoną lampkę. Niektóre dosyć szybko. Na co więc zwrócić uwagę?


  • Zawrotna szybkość, z jaką rozwija się związek, a także presja wywierana przez partnera na przejście na wyższy poziom relacji. Do tego dochodzą bardzo silne emocje oraz niesamowicie poważne wyznania i deklaracje – wszystko w ekspresowym tempie. Miłość jest niezwykle intensywna, wręcz przytłaczająca. Nadmierne zaangażowanie na początku znajomości może chwycić za serce i wzruszyć – jednak zwykle wypala się równie szybko, jak się pojawiło.

  • Partner wydaje się być ideałem – jakby wprost stworzonym pod nasze potrzeby. Lepiej z ostrożnością podchodzić do osób, które wydają się być idealne w każdym calu i obiecują „gwiazdkę z nieba”. Bardzo często są to tylko sprytne działania manipulacyjne, zmierzające do tego, by przywiązać do siebie i osaczyć partnera.

  • Brak własnej przestrzeni - w toksycznym związku jest duszno, a partner robi wszystko, by odizolować drugą stronę od świata zewnętrznego: rodziny, przyjaciół, pasji, własnych spraw i czasu dla siebie. Często okazuje zazdrość, jest zaborczy, oplata niczym bluszcz i dąży do tego, aby spędzać czas tylko we dwoje. Przekonuje, że to wynika z wielkiej miłości.

  • Chęć nieustannej kontroli. Jeśli dzieje się coś, co jest nie po myśli partnera, pojawia się złość, a czasem także agresja. Codziennością staje się ingerowanie we wszystko, co robi druga osoba – nawet w kwestie wyglądu czy wyjścia z przyjaciółmi. Samodzielne decyzje stają się niemożliwe, wszystko wymaga uzgodnienia.

  • Strach przed własnym partnerem i jego reakcją. I nie chodzi wcale o lęk przed przemocą fizyczną, czasem obawiamy się presji psychicznej, wyśmiewania, poniżania, lekceważenia czy krytyki. W toksycznej relacji takie zachowania i reakcje są na porządku dziennym. A jest to zwyczajna przemoc psychiczna.

  • Manipulacja emocjonalna i obwinianie. Nie branie odpowiedzialności za własne decyzje i działania, wpędzanie w poczucie winy partnera.

  • Kłamstwa, obietnice bez pokrycia, koloryzowanie, chaotyczne odpowiedzi, niedotrzymywanie słowa, ukrywanie pewnych faktów, manipulacje, nieprzewidywalne zachowania – wszystko to sprawia, że na takim partnerze nie można polegać. Dlatego trzeba zwracać uwagę na to, czy za słowami idą czyny i realne działania.

  • Rosnące poczucie niezadowolenia, smutku, przygnębienia, niska samoocena oraz dla kontrastu – większy komfort i spokój, kiedy partnera nie ma w pobliżu.

Toksyczna relacja to permanentne uczucie bezradności i frustracji. Obniża poczucia własnej wartości i sprawczości, zabiera energię, wywołuje poczucie winy i lęk. Zamiast emocjonalnego wsparcia otrzymujemy chaos, emocjonalną huśtawkę, cierpienie i ogromny stres. Może to prowadzić do depresji, zaburzeń lękowych, napadów paniki, dolegliwości psychosomatycznych. Trudno to dostrzec – zwłaszcza, że funduje to osoba, która powinna być najbliższa. Aby wyrwać się z toksycznego związku, należy najpierw zdać sobie sprawę z tego, co się dzieje wokół - zrozumienie i przyznanie się do problemu.


330 wyświetlenia
Kontakt
  • Facebook

T: 720 826 806​

M: kontakt@cphelp.pl

Oddział Chmielna

ul. Chmielna 116/118, Warszawa

Oddział Wspólna

ul. Wspólna 50, Warszawa