Dlaczego nie potrafię odejść od partnera, choć nie czuję się dobrze w związku?

Trudność z odejściem od partnera, mimo że związek nie daje Ci szczęścia, może wynikać z przywiązania, lęku przed samotnością, nadziei na zmianę, poczucia winy lub wspólnych zobowiązań. Czasami przeszkodą są również zależność finansowa, troska o dzieci albo obawa przed reakcją partnera. To, że trudno Ci podjąć decyzję o rozstaniu, nie oznacza, że Twoje cierpienie jest mniej ważne ani że musisz zakończyć relację. Warto zrozumieć, co Cię w niej zatrzymuje, i ocenić, czy możliwa jest bezpieczna, rzeczywista zmiana. Wiesz, że nie jesteś szczęśliwa w swoim związku. Coraz częściej czujesz smutek, samotność lub napięcie. Być może wielokrotnie zastanawiałaś się nad rozstaniem, ale kiedy przychodzi moment podjęcia decyzji, pojawiają się wątpliwości. Przypominasz sobie dobre chwile, liczysz na zmianę albo obawiasz się, że odejście okaże się błędem. Zostajesz, choć część Ciebie coraz wyraźniej dostrzega, że ta relacja nie daje Ci tego, czego potrzebujesz. Dlaczego tak trudno odejść ze związku, który nie jest dla Ciebie dobry? Wbrew pozorom nie zawsze chodzi o brak odwagi, niską samoocenę czy lęk przed samotnością. Decyzję o pozostaniu w relacji mogą podtrzymywać przywiązanie, nadzieja na zmianę, wspólna historia, poczucie odpowiedzialności, zależność finansowa lub obawa przed konsekwencjami rozstania. Zrozumienie tych mechanizmów nie oznacza, że każda trudna relacja powinna się zakończyć. Może jednak pomóc rozpoznać, czy zostajesz dlatego, że świadomie chcesz budować ten związek, czy dlatego, że coraz trudniej wyobrazić Ci sobie życie poza nim.

Dlaczego trudno odejść od partnera, mimo że nie jestem szczęśliwa?
Relacje romantyczne nie opierają się wyłącznie na racjonalnej ocenie tego, czy jest nam w nich dobrze. Wiążą się z przywiązaniem, wspomnieniami, poczuciem bezpieczeństwa, wspólnymi planami i wyobrażeniami o przyszłości. Możesz jednocześnie kochać partnera i doświadczać w związku cierpienia. Możesz dostrzegać problemy, a mimo to pragnąć bliskości właśnie z tą osobą. Takie sprzeczne uczucia nie muszą oznaczać braku zdecydowania. Są częstym elementem ambiwalencji, czyli jednoczesnego doświadczania różnych, niekiedy przeciwstawnych emocji wobec tej samej sytuacji.
Dodatkowo rozstanie nie oznacza jedynie zakończenia relacji. Może wiązać się ze zmianą miejsca zamieszkania, sytuacji finansowej, codziennych przyzwyczajeń, relacji rodzinnych czy planów dotyczących dzieci. Dlatego pytanie o pozostanie w związku rzadko sprowadza się do prostego wyboru między szczęściem a nieszczęściem.
1. Przywiązanie - dlaczego tęsknię za kimś, kto mnie rani?
Przywiązanie jest jednym z mechanizmów pomagających nam tworzyć i utrzymywać bliskie relacje. Kiedy jesteśmy z kimś przez dłuższy czas, druga osoba staje się częścią naszego codziennego życia. Jej obecność może dawać poczucie znajomości i przewidywalności, nawet jeśli sama relacja jest trudna. W sytuacji zagrożenia rozstaniem może pojawiać się silny lęk, tęsknota i potrzeba odzyskania bliskości.
Nie oznacza to, że relacja jest dobra ani że powinna być kontynuowana. Warto jednak zrozumieć, że tęsknota za partnerem nie zawsze jest dowodem, że związek nam służy. Czasami jest reakcją na utratę ważnej więzi. Szczególnie trudne mogą być relacje, w których bliskość i poczucie bezpieczeństwa przeplatają się z odrzuceniem, konfliktami lub emocjonalnym dystansem. W takich sytuacjach powrót ciepła i zainteresowania może przynosić silną ulgę, przez co nadzieja na poprawę ponownie się wzmacnia.
2. Nadzieja na zmianę - dlaczego ciągle wierzę, że tym razem będzie inaczej?
Nadzieja jest ważnym elementem bliskich relacji. Pozwala przechodzić przez kryzysy, podejmować próby naprawy i dostrzegać możliwość rozwoju. Problem pojawia się wtedy, gdy staje się głównym powodem pozostawania w związku, mimo że rzeczywiste zachowania partnera od dłuższego czasu się nie zmieniają. Być może po każdej trudnej rozmowie słyszysz obietnicę poprawy. Przez kilka dni jest lepiej, ale później wracają te same problemy. Zaczynasz skupiać się na tym, kim partner mógłby być, gdyby zmienił określone zachowania, zamiast przyglądać się temu, jak wygląda Wasza relacja obecnie.
Warto wtedy rozróżnić deklarację zmiany od jej rzeczywistego przebiegu. Zmiana w związku nie polega wyłącznie na obietnicach. Powinna być widoczna w konkretnych, powtarzalnych zachowaniach utrzymujących się w czasie. Powtarzające się przeprosiny, za którymi nie idzie zmiana zachowania, mogą podtrzymywać nadzieję i utrudniać ocenę sytuacji. Nie każde niespełnione zapewnienie jest świadomą manipulacją, ale warto zwracać uwagę przede wszystkim na działania, ich konsekwencję i trwałość. Nie oznacza to, że ludzie nie mogą się zmieniać. Mogą. Jednak sama możliwość zmiany nie jest jeszcze dowodem, że rzeczywiście następuje.
3. Lęk przed samotnością - czy lepiej być w trudnym związku niż samemu?
Dla niektórych osób perspektywa samotności jest bardziej przerażająca niż obecne niezadowolenie z relacji. Mogą obawiać się, że nie spotkają już nikogo, z kim zbudują bliskość, że będą żałować decyzji albo że rozpoczęcie życia od nowa okaże się zbyt trudne. Lęk ten może nasilać się po wielu latach związku, szczególnie gdy codzienność, znajomości i plany są silnie związane z partnerem. Czasami pojawia się obawa przed utratą poczucia własnej wartości, tożsamości lub przekonania, że jest się dla kogoś ważnym. Warto przyjrzeć się temu, czy relacja daje Ci bliskość, której potrzebujesz, czy przede wszystkim chroni przed lękiem związanym z jej brakiem.
4. Niska samoocena - dlaczego godzę się na mniej, niż potrzebuję?
Sposób postrzegania siebie może wpływać na to, jakie zachowania akceptujemy w relacjach. Jeżeli często wątpisz we własne potrzeby, obawiasz się odrzucenia albo uważasz, że oczekujesz zbyt wiele, możesz mieć trudność z wyznaczaniem granic. Z czasem zaczynasz pomniejszać znaczenie sytuacji, które Cię ranią. Możesz tłumaczyć zachowanie partnera jego stresem, trudnym dzieciństwem, zmęczeniem lub problemami zawodowymi, jednocześnie coraz rzadziej zastanawiając się nad tym, jak sama się czujesz.
Empatia wobec partnera jest ważna, ale nie powinna oznaczać pomijania własnego doświadczenia. Możesz rozumieć, dlaczego ktoś zachowuje się w określony sposób, i jednocześnie nie zgadzać się na to zachowanie. Warto też pamiętać, że niska samoocena nie jest jedynym ani koniecznym powodem pozostawania w trudnej relacji. Osoby pewne siebie również mogą doświadczać silnego przywiązania, zależności lub ambiwalencji.
5. Efekt utopionych kosztów - skoro tyle zainwestowałam, czy mogę odejść?
W psychologii opisuje się zjawisko nazywane efektem utopionych kosztów. Polega ono na tym, że wcześniejsze inwestycje czasu, wysiłku lub zasobów wpływają na nasze decyzje, nawet jeśli nie można ich już odzyskać. W relacji może pojawiać się myśl, że po dziesięciu czy piętnastu latach wspólnego życia rozstanie oznaczałoby zmarnowanie tego czasu.
Możesz również mieć poczucie, że skoro tyle razy próbowałaś naprawić związek, nie powinnaś teraz rezygnować. Wspólna historia ma oczywiście znaczenie. Nie należy jej lekceważyć.
Warto jednak pamiętać, że czas poświęcony relacji w przeszłości nie przesądza o tym, jaka decyzja będzie dla Ciebie dobra w przyszłości. Przy podejmowaniu decyzji pomocne jest uwzględnienie nie tylko tego, co już wydarzyło się między Wami, ale także tego, jak związek funkcjonuje obecnie i jakie są realne możliwości zmiany.
6. Lęk przed podjęciem złej decyzji - co, jeśli będę żałować rozstania?
Niektóre osoby pozostają w trudnych związkach, ponieważ szukają całkowitej pewności, że rozstanie będzie właściwą decyzją. Chcą wiedzieć, że nie popełnią błędu, nie skrzywdzą partnera i nie będą później żałować. Problem polega na tym, że w sprawach dotyczących relacji rzadko można osiągnąć stuprocentową pewność. Każda decyzja może wiązać się zarówno z korzyściami, jak i stratami. Pozostanie w związku również jest decyzją, nawet jeśli wydaje się jedynie odroczeniem wyboru. Dlatego pomocne może być przesunięcie uwagi z pytania, czy na pewno nigdy nie będziesz żałować, na pytanie, czy obecna relacja odpowiada Twoim wartościom, potrzebom i granicom.
7. Poczucie winy i odpowiedzialność za partnera
Czasami trudno odejść, ponieważ obawiamy się, że druga osoba sobie nie poradzi. Partner może przeżywać kryzys psychiczny, nawet straszyć zrobieniem sobie krzywdy czy odebraniem życia, mieć trudności finansowe, problemy zdrowotne albo niewielkie wsparcie społeczne. W takich sytuacjach naturalne jest współczucie i troska. Jednocześnie odpowiedzialność za drugiego dorosłego człowieka ma swoje granice. Możesz wspierać partnera w szukaniu pomocy, zachęcać do leczenia lub wspólnie planować rozwiązania praktycznych problemów.
Nie oznacza to jednak, że musisz pozostawać w relacji wyłącznie po to, aby chronić go przed wszystkimi konsekwencjami rozstania. Jeżeli partner grozi odebraniem sobie życia w przypadku Twojego odejścia, takie wypowiedzi należy traktować poważnie i szukać odpowiedniej pomocy kryzysowej. Nie powinny jednak stanowić podstawy do wymuszania pozostania w związku.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy zadzwonić pod numer 112.
8. Zależność finansowa, dzieci i wspólne zobowiązania
Nie każda osoba pozostaje w trudnym związku z powodów emocjonalnych. Czasami istotną rolę odgrywają realne ograniczenia. Wspólny kredyt, brak własnych dochodów, opieka nad dziećmi, problemy mieszkaniowe czy zależność ekonomiczna mogą sprawiać, że rozstanie wymaga długotrwałego przygotowania. W takich sytuacjach stwierdzenie, że wystarczy po prostu odejść, pomija rzeczywiste trudności. Warto odróżnić brak gotowości emocjonalnej od braku możliwości bezpiecznego i samodzielnego funkcjonowania po rozstaniu. Niekiedy pierwszym krokiem nie jest decyzja o zakończeniu relacji, lecz stopniowe budowanie niezależności, uzyskanie informacji prawnych, zabezpieczenie finansów lub poszukanie wsparcia bliskich.
Dlaczego po rozstaniu wracam do partnera, mimo że wcześniej cierpiałam?
Powrót do trudnej relacji nie zawsze oznacza, że problemy zostały rozwiązane. Po rozstaniu mogą nasilać się tęsknota, samotność, lęk i idealizowanie wspólnych doświadczeń. Z czasem nieprzyjemne wspomnienia mogą stawać się mniej wyraziste, podczas gdy dobre chwile zaczynają dominować w pamięci. Jeżeli partner deklaruje zmianę, może pojawić się nadzieja, że tym razem relacja będzie wyglądać inaczej. Warto wtedy zastanowić się, ile razy już deklarował taką zmianę i czy ona następowała, jakie są szanse, że tym razem będzie inaczej? Warto też zadać sobie pytanie czy powrót wynika z konkretnych, realnych zmian po stronie partnera, czy przede wszystkim z potrzeby zmniejszenia cierpienia związanego z rozstaniem. To ważne rozróżnienie, ponieważ ulga po odzyskaniu kontaktu nie jest równoznaczna z rozwiązaniem wcześniejszych problemów.
Czy to trudny związek, czy toksyczna relacja?
Określenie „toksyczny związek” jest popularne, ale nie stanowi formalnej diagnozy psychologicznej. Może odnosić się do bardzo różnych sytuacji: od przewlekłych konfliktów i braku wzajemnego zrozumienia po manipulację, kontrolę lub przemoc. Dlatego zamiast koncentrować się wyłącznie na etykiecie, warto przyjrzeć się konkretnym zachowaniom i zadać sobie pytanie - czy takiego związku pragnę dla siebie na resztę życia?
W trudnym związku mogą pojawiać się konflikty, różnice potrzeb, problemy z komunikacją czy okresowe oddalenie. Nie oznacza to automatycznie, że relacja jest przemocowa albo niemożliwa do naprawienia. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jedna osoba systematycznie zastrasza drugą, kontroluje jej kontakty, ogranicza dostęp do pieniędzy, poniża, grozi lub stosuje przemoc fizyczną czy seksualną.
Przemoc nie jest zwykłym problemem komunikacyjnym ani konfliktem, za który obie strony ponoszą taką samą odpowiedzialność. Jeśli w relacji występuje przemoc, priorytetem powinno być bezpieczeństwo osoby jej doświadczającej. W takiej sytuacji wspólna terapia par nie jest właściwym pierwszym krokiem. Warto skorzystać ze specjalistycznego wsparcia dla osób doświadczających przemocy oraz indywidualnie ustalić bezpieczne dalsze działania.
Jeśli zastanawiasz się, czy trudności w Twojej relacji są przejawem przewlekłego kryzysu, czy zachowań naruszających Twoje bezpieczeństwo, przeczytaj również artykuł „Toksyczny związek – jak rozpoznać, czy jesteś w toksycznej relacji?”.
Jak rozpoznać, czy warto ratować związek?
Nie istnieje uniwersalna lista, która pozwala jednoznacznie ustalić, czy należy zostać, czy odejść. Warto jednak przyjrzeć się kilku obszarom:
Bezpieczeństwo: czy w relacji możesz wyrażać własne zdanie, stawiać granice i mówić o potrzebach bez obawy przed zastraszaniem lub przemocą?
Wzajemność: czy obie osoby dostrzegają trudności i są gotowe podejmować działania prowadzące do zmiany? Związek partnerski to taki, w którym moje potrzeby są tak samo ważne jak twoje i w którym obie osoby są tak samo zmęczone.
Odpowiedzialność: czy partner potrafi uznać własne zachowania i ich konsekwencje, czy każda rozmowa kończy się obwinianiem Ciebie?
Trwałość zmian: czy poprawa utrzymuje się przez dłuższy czas, czy pojawia się wyłącznie po kryzysie lub groźbie rozstania?
Ważne jest również to, czy relacja pozwala Ci zachować kontakt z własnymi potrzebami, wartościami i bliskimi osobami. Nie chodzi o oczekiwanie związku bez konfliktów. Chodzi o ocenę, czy trudności można rozwiązywać w atmosferze wzajemnego szacunku.
Jak podjąć decyzję o rozstaniu? Pięć pytań, które warto sobie zadać
Jeżeli od dłuższego czasu zastanawiasz się, czy zakończyć relację, pomocne może być uporządkowanie własnych myśli. Poniższe pytania nie są testem, który wskaże Ci właściwą decyzję. Mogą jednak pomóc lepiej zrozumieć sytuację.
1. Co konkretnie sprawia, że nie czuję się dobrze w tym związku?
Spróbuj nazwać zachowania, sytuacje i niezaspokojone potrzeby.
Zamiast ogólnego przekonania, że coś jest nie tak, zastanów się, co dokładnie powoduje cierpienie.
Czy chodzi o brak bliskości, częste konflikty, niepewność, lekceważenie granic, nierówny podział obowiązków czy coś innego?
2. Czy moje potrzeby i granice są traktowane poważnie?
Zastanów się, co dzieje się, gdy mówisz o tym, co Cię rani.
Czy partner próbuje zrozumieć Twoją perspektywę? Czy potraficie rozmawiać o zmianie? Czy Twoje potrzeby są regularnie pomijane?
3. Co rzeczywiście zmieniło się w ostatnich miesiącach?
Oddziel nadzieję na zmianę od faktów.
Zwróć uwagę na konkretne zachowania, ich powtarzalność i trwałość.
4. Co najbardziej powstrzymuje mnie przed odejściem?
Czy jest to miłość i gotowość do dalszej pracy nad związkiem? A może lęk przed samotnością, poczucie winy, obawa przed oceną, sytuacja finansowa lub troska o dzieci?
Nie chodzi o ocenianie własnych powodów, lecz o ich rozpoznanie.
5. Gdyby nic się nie zmieniło przez kolejne dwa lata, czy chciałabym nadal być w tej relacji?
To pytanie pomaga spojrzeć na związek przez pryzmat obecnej rzeczywistości, a nie wyłącznie wyobrażenia o tym, jaki mógłby się stać.
Nie musi prowadzić do natychmiastowej decyzji. Może jednak pokazać, jak ważna jest dla Ciebie realna zmiana.
Czy można naprawić związek, w którym od dawna nie czuję się szczęśliwa?
Niektóre relacje przechodzą przez długotrwałe kryzysy, a mimo to mogą odzyskać bliskość i satysfakcję. Znaczenie ma między innymi gotowość obu osób do rozpoznania problemów, wzięcia odpowiedzialności za własne zachowania i wprowadzania zmian. Czasami pomocna jest terapia par, podczas której partnerzy mogą przyjrzeć się utrwalonym sposobom komunikacji, konfliktom i niezaspokojonym potrzebom.
Nie każda relacja może jednak zostać naprawiona wyłącznie dzięki większemu wysiłkowi jednej osoby. Jeżeli tylko Ty próbujesz rozmawiać, szukać rozwiązań i zmieniać swoje zachowanie, warto zastanowić się, czy odpowiedzialność za relację jest rzeczywiście dzielona.
Związek tworzą dwie osoby. Jedna osoba nie jest w stanie samodzielnie wykonać pracy za obie.
A co, jeśli dostrzegasz potrzebę zmiany, ale partner odmawia wspólnej terapii? W artykule „Partner nie chce iść na terapię par. Co możesz zrobić samodzielnie?” wyjaśniamy, jakie możliwości wsparcia pozostają dostępne również wtedy, gdy druga osoba nie chce uczestniczyć w spotkaniach.
Kiedy warto skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty?
Konsultacja psychologiczna może być pomocna nie tylko wtedy, gdy jesteś zdecydowana na rozstanie. Warto ją rozważyć również wtedy, gdy od dłuższego czasu doświadczasz ambiwalencji, nie potrafisz określić własnych potrzeb lub masz trudność z rozpoznaniem, co zatrzymuje Cię w relacji. Psychoterapia może pomóc przyjrzeć się wzorcom budowania bliskości, sposobom reagowania na konflikt, lękowi przed odrzuceniem, poczuciu odpowiedzialności za partnera czy trudnościom w wyznaczaniu granic. Jej celem nie powinno być przekonanie Cię do pozostania w związku ani do rozstania. Celem jest lepsze zrozumienie własnej sytuacji i zwiększenie możliwości podejmowania świadomych decyzji.
W Centrum Psychoterapii HELP oferujemy konsultacje psychologiczne, psychoterapię indywidualną oraz terapię par w Warszawie, Poznaniu, Szczecinie i online.
Jeżeli chcesz porozmawiać ze specjalistą o swojej relacji, możesz umówić pełną, 50-minutową wizytę lub wybrać termin bezpośrednio w kalendarzu internetowym.
Jeśli nie wiesz, jaka forma wsparcia będzie dla Ciebie odpowiednia, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji telefonicznej z psychologiem. Podczas rozmowy trwającej maksymalnie 15 minut pomożemy Ci wstępnie rozeznać trudności i dobrać odpowiednią formę pomocy oraz specjalistę. Rozmowa nie zastępuje pełnej konsultacji psychologicznej ani psychoterapii.
Jeżeli doświadczasz przemocy, warto skorzystać ze wsparcia specjalistycznego. Ogólnopolski telefon „Niebieska Linia” pod numerem 800 120 002 udziela informacji i wsparcia osobom doświadczającym przemocy domowej. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod numer 112.
Dlaczego zostaję w związku, w którym nie czuję się dobrze? Najważniejsze wnioski
Pozostawanie w trudnej relacji nie zawsze wynika z jednego powodu. Możesz kochać partnera, obawiać się samotności, wierzyć w zmianę, czuć odpowiedzialność za wspólne życie i jednocześnie doświadczać cierpienia. Te emocje mogą współistnieć.
Warto jednak pamiętać, że przywiązanie, wspólna historia i nadzieja nie zastępują wzajemnego szacunku, bezpieczeństwa i gotowości do rozwiązywania problemów. Nie musisz podejmować decyzji pod wpływem jednej trudnej chwili. Nie musisz też czekać, aż sytuacja stanie się skrajnie zła, aby potraktować własne potrzeby poważnie. Pytanie nie zawsze brzmi: „Czy wystarczająco mocno kocham tę osobę?”. Czasami ważniejsze jest: „Czy w tej relacji mogę być sobą i czuć się bezpiecznie? Czy takiego związku chcę dla siebie na resztę życia?"
Bibliografia
Joel, S., MacDonald, G., & Page-Gould, E. (2018). Wanting to Stay and Wanting to Go: Unpacking the Content and Structure of Relationship Stay/Leave Decision Processes. Social Psychological and Personality Science, 9(6), 631–644. https://doi.org/10.1177/1948550617722834
Rusbult, C. E. (1980). Commitment and satisfaction in romantic associations: A test of the investment model. Journal of Experimental Social Psychology, 16(2), 172–186. https://doi.org/10.1016/0022-1031(80)90007-4
Slotter, E. B., Gardner, W. L., & Finkel, E. J. (2010). Who Am I Without You? The Influence of Romantic Breakup on the Self-Concept. Personality and Social Psychology Bulletin, 36(2), 147–160. https://doi.org/10.1177/0146167209352250
FAQ — najczęstsze pytania o pozostawanie w trudnym związku
Dlaczego nie potrafię odejść od partnera, mimo że jestem nieszczęśliwa?
Powodów może być wiele: przywiązanie, nadzieja na zmianę, lęk przed samotnością, poczucie winy, wspólne zobowiązania lub zależność finansowa. Trudność z odejściem nie musi oznaczać braku siły czy zdecydowania.
Czy można kochać kogoś i jednocześnie nie być szczęśliwym w związku?
Tak. Miłość i przywiązanie nie wykluczają niezadowolenia, samotności czy cierpienia. Samo uczucie nie gwarantuje, że relacja zaspokaja ważne potrzeby obu osób.
Dlaczego ciągle wracam do toksycznego związku?
Powroty mogą wiązać się z tęsknotą, przywiązaniem, lękiem przed samotnością, nadzieją na zmianę lub trudnością w zaakceptowaniu straty. Jeśli relacja jest przemocowa, mogą występować dodatkowe mechanizmy związane z kontrolą, zależnością i zagrożeniem.
Skąd wiedzieć, czy związek warto ratować?
Warto przyjrzeć się bezpieczeństwu, wzajemnemu szacunkowi, gotowości obu osób do zmiany oraz temu, czy problemy są rzeczywiście rozwiązywane. Nie istnieje jednak uniwersalny test, który podejmie tę decyzję za Ciebie.
Czy lęk przed samotnością może zatrzymywać w złym związku?
Tak. Obawa przed samotnością, odrzuceniem lub koniecznością rozpoczęcia życia od nowa może wpływać na decyzję o pozostaniu w relacji, nawet gdy nie daje ona satysfakcji.
Czy terapia pomoże mi zdecydować, czy odejść od partnera?
Psychoterapia może pomóc zrozumieć emocje, potrzeby, przekonania i mechanizmy wpływające na decyzję. Terapeuta nie powinien podejmować jej za Ciebie ani narzucać określonego rozwiązania.
Czy warto iść na terapię par, jeśli tylko jedna osoba chce ratować związek?
Terapia par wymaga udziału i odpowiedniego zaangażowania obu partnerów. Jeśli druga osoba nie chce uczestniczyć, możesz skorzystać z konsultacji indywidualnej, aby przyjrzeć się własnej sytuacji i możliwym działaniom. W przypadku przemocy priorytetem jest bezpieczeństwo i specjalistyczne wsparcie, a nie wspólna terapia.
O autorce
Katarzyna Szostak – psycholog i dyplomowana psychoterapeutka integratywna z Centrum Psychoterapii HELP. W swojej pracy zajmuje się pomocą psychologiczną i psychoterapią osób dorosłych oraz par - www.cphelp.pl/szostak
Artykuł ma charakter psychoedukacyjny i został opracowany z uwzględnieniem literatury naukowej. Nie zastępuje indywidualnej konsultacji diagnostycznej ani psychoterapeutycznej.




Komentarze