Szukaj
  • Psychoterapia HELP

Psychoterapia Gestalt - na czym polega i czy jest skuteczna?

Zaktualizowano: 5 dni temu

Odpowiada Magdalena Lech, psycholog i dyplomowana psychoterapeutka Gestalt z Centrum Psychoterapii HELP w rozmowie z psycholożką Dominiką Zyśk.

Dominika Zyśk: Na czym polega terapia Gestalt?

Magdalena Lech: Mówiąc ogólnie, celem psychoterapii Gestalt jest poszerzanie świadomości. Chodzi o to, żeby człowiek w sposób świadomy i odpowiedzialny podchodził do swojego życia i sposobu funkcjonowania, będąc w kontakcie ze sobą i swoimi emocjami bez analizowania czy oceniania. Oraz by miał poczucie wpływu.


D.Z.: Czym jest “Gestalt”?

M.L.: "Gestalt" jest to słowo niemieckie oznaczające postać, formę. "Postać/figura" to co się wyłania z "tła". Czyli to co w danej chwili jest widoczne, na co zwraca się uwagę.


D.Z.: To dlatego terapia Gestalt nazywana jest Terapią Postaci?

M.L.: Co jakiś czas w centrum uwagi pojawia się jakaś "figura/ postać", może to być, np: jakaś potrzeba lub emocja, sytuacja. I ta potrzeba dąży do zamknięcia, np. rozpoznaję, że czuję głód, podejmuję działanie, by tę potrzebę zaspokoić. Gdy potrzeba jest zaspokojona, pojawia się spokój. Jest to proces pojawiania się i niszczenia postaci.


Nierozwiązane/ niezamknięte sprawy z przeszłości potrafią bardzo ciążyć i pogarszać jakość życia, zakłócać równowagę.


D.Z.: Co wyróżnia ten nurt na tle innych?

M.L.: Psychoterapia Gestalt zwraca dużą uwagę na potencjał każdego człowieka, który ma w sobie odpowiedzi na wszystkie pytania oraz podkreśla, aby być w kontakcie z samym sobą. Jest to też filozofia życia zwracająca uwagę, by żyć w zgodzie ze sobą. Podczas sesji terapeuta aktywnie towarzyszy klientowi w jego przeżyciach i doświadczeniach - okazuje emocje, jest w autentycznym, ludzkim kontakcie. Jest to spotkanie "ja-ty".


Bardzo ważne jest również to, co się dzieje "tu i teraz" - bez oceniania, jakie to jest. Często zadajemy pytanie: "Jakie teraz uczucia i reakcje wywołują w Tobie przeszłe doświadczenia". Na sesjach skupiamy się na czuciu i emocjach bez oceniania i intelektualizowania. Pojawiają się różnego rodzaju "doświadczenia" czy "eksperymenty", np: rozmowa dwóch krzeseł, praca z ciałem, praca z oddechem, praca ze snem. Skupiamy się na świadomym doświadczaniu i poznawaniu siebie.


D.Z.: Co jest podstawą tego podejścia?

M.L.: Jak każdy nurt humanistyczny, Gestalt zakłada, że człowiek jest zdolny odpowiedzialnie i świadomie sam sobą kierować. Podczas terapii dochodzi do spotkania człowieka i człowieka, dwóch równych sobie osób. Przyjmujemy holistyczną perspektywę, oglądamy w jaki sposób człowiek doświadcza siebie w relacji ze środowiskiem, w jaki sposób zaspokajane są potrzeby. Patrzymy na człowieka jako całość, która posiada wolność wyrażania siebie.


Podstawą pracy jest świadomość oraz bycie "tu i teraz" oraz branie tego, co przychodzi bez oceniania i analizy.


D.Z.: W jaki sposób pracuje się w tym podejściu?

M.L.: Bardzo ważna jest relacja terapeutyczna, gdzie dochodzi do spotkania i dialogu dwóch osób. Dzięki temu, z czasem, gabinet staje się bezpieczny miejscem, w którym klient ma możliwość w swoim własnym tempie doświadczać, przeżywać, odkrywać siebie. Terapeuta aktywnie towarzyszy klientowi - zadaje pytania, dzieli się swoimi spostrzeżeniami, okazuje emocje, czasem zaproponuje jakieś doświadczenie. Terapeuta nie ocenia, nie nakazuje, nie mówi jak ma być i co robić. "Człowiek staje się tym kim jest, a nie tym kim chciałby być". Zmiana jest akceptacją.

Oznacza to, że aby świadomie podejmować decyzję i zmianę potrzebna jest akceptacja, poznanie siebie i zrozumienie


D.Z.: Dla kogo jest taka terapia?

M.L.: Dla osób doświadczających, np. depresji, zaburzeń psychosomatycznych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, lęków, zaburzeń nerwicowych, natręctw. Dla tych, którzy nie radzą sobie z emocjami, np. doświadczają wybuchów złości, straty, zazdrości, niezrozumienia w życiu. Gestalt sprawdza się jako metoda samorozwojowa, pomaga lepiej poznać siebie, radzić sobie z trudnościami w relacjach, budować bardziej satysfakcjonujące relacje.


D.Z.: Czego spodziewać się po takich spotkaniach?

M.L. Poczucia większej świadomości i zrozumienia siebie, poczucia, że panuje się nad swoimi emocjami, że się je rozumie i wie czemu się pojawiają. Umiejętności stawiania granic i bycia w zgodzie ze sobą. Poczucia, że panuje się nad swoim życiem, nad swoimi decyzjami. Uczucia większego spokoju wewnętrznego oraz umiejętność radzenia sobie w trudnych chwilach by ten spokój utrzymać.


D.Z.: Jak wyglądają sesje?

M.L.: Sesje odbywają się co tydzień o tej samej porze i w tym samym miejscu. Klient i terapeuta siedzą na przeciwko siebie. Przebieg sesji jest w dużej mierze zależny od tego co w danym momencie wnosi klient, co potrzebuje poruszyć. Oczywiście pracuje się nad danym tematem przez jakiś czas np. przez kilka kolejnych sesji, ale ważne jest to co pojawia się spontanicznie, do czego w danej chwili jest energia. Terapeuta może proponować różne działania czy eksperymenty, na które, klient może się zgodzić lub nie.


D.Z.: Po czym rozpoznać, że ten nurt jest dopasowany do obszaru problemowego?

M.L.: Jeśli Klient ma poczucie rozwoju, czuje się lepiej, poszerza się jego świadomość, ma poczucie zmiany.


D.Z.: Czy mogą być przypadki, kiedy ta terapia nie znajdzie zastosowania?

M.L.: Tak, to nie jest metoda pracy dla osób, które doświadczają psychozy, zaburzeń psychicznych, osób uzależnionych od narkotyków albo alkoholu.


D.Z.: Nad czym można pracować na terapii Gestalt?

M.L.: Można pracować np. nad poczuciem bezsensu, barkiem celu w życiu albo doświadczaniu silnego smutku. Można też nad problemami ze snem, trudnością w zasypianiu, ciągłymi koszmarami sennymi albo snem który się ciągle powtarza. Gestalt sprawdza się też, kiedy klient chce pracować nad relacją z rodzicem, stawianiem granic w rodzinie, trudnością w dogadaniu się z partnerem, ciągłymi kłótniami, wybuchami agresji albo nad domknięciem relacji, "pożegnaniem się" z kimś kogo już nie ma w naszym życiu. Dużo z tej teraopii biorą osoby, które nie rozumieją swoich zachowań czy emocji i które mają potrzebę, by się lepiej poznać i zrozumieć.


D.Z.: Co według Ciebie jest największą zaletą tego podejścia?

M.L.: Na pewno możliwość autentycznego spotkania klienta z terapeutą w tu i teraz - relacja terapeutyczna, która ma walor leczący i tworzy bezpieczną przestrzeń.

Jest to podejście dostosowane do potrzeb i możliwości klienta. Nie ma tu nakazów czy zakazów. Celem terapii nie jest zmiana człowieka a zrozumienie, by potem taki człowiek mógł świadomie podjąć decyzje co dalej.


D.Z.: Dlaczego wybrałaś ten nurt terapeutyczny?

M.L.: Jest to elastyczny nurt, który daje wiele możliwości. Klient może doświadczać siebie w bardzo różny sposób, poprzez bycie w różnych sytuacjach a nie tylko dialog. Jest tutaj miejsce na rozwój kreatywności i wyobraźni. Bardzo bliska jest mi filozofia by być w tu i teraz i żyć w zgodzie ze sobą. Będąc terapeutą mogę być również sobą.


D.Z.: Jaki jest według Ciebie największy mit odnośnie tego nurtu terapeutycznego?

M.L.: Kiedyś usłyszałam, że w Gestalcie to się dużo "podgrywa scenek", "gra", "udaje różne osoby", "gada z krzesłem". Eksperymenty w psychoterapii Gestalt nie są czarami, a metodą leczącą pozwalającą doświadczać siebie w bezpieczny sposób. Coraz więcej nurtów sięga po takie oświadczeniowe techniki, np. terapia schematów, nurty integracyjne.


Magdalena Lech, psycholog, dyplomowana psychoterapeutka Gestalt, pracuje indywi