Szukaj
  • Psychoterapia HELP

Kiedy udać się na terapię par i na czym ona polega?

Zaktualizowano: 5 dni temu

Opowiada Ela Korzyńska, psycholożka i terapeutka par z Centrum Psychoterapii HELP w rozmowie z psycholożką Dominiką Zyśk.


Na czym polega terapia par?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie w dwóch zdaniach. Przede wszystkim na odbudowaniu lub wzmocnieniu więzi między obojgiem. Rolą terapeuty jest towarzyszenie parze w doświadczeniu, poszukiwaniu, odkrywaniu i poznaniu, wzajemnym zrozumieniu, zmianą destrukcyjnych dla związku schematów oraz sposobów porozumiewania się


Jak wyglądają takie spotkania?

Takie spotkania mają określoną strukturę przynajmniej na początku. Na początkowym etapie ważnym elementem jest zebranie wywiadu (tyle, ile jest to konieczne), określenie źródła i obszaru problemów, ich geneza, pogłębianie i eksploracja oraz towarzyszenie parze w procesie korzystając z różnych narzędzi/oddziaływań terapeutycznych.


Jak długo trwają i jak często się odbywają?

Nie ma określonego, sztywno wyznaczonego czasu trwania terapii par. Znaczącym jest na jakim etapie kryzysu pary zgłaszają się po pomoc jak również z jakim kryzysem//trudnością zmagają się.

Najczęściej osoby zgłaszające się do gabinetu oczekują, że będzie tu i teraz, szybko i skutecznie. Terapia to proces, budzenie świadomości, poznawanie źródła problemów, zmiana dotychczasowych destrukcyjnych schematów działania, a to wymaga czasu. Z pewnością nie można przyspieszać i każda faza pracy terapeutycznej wymaga czasu.


Kiedy warto wybrać się na terapię par?

Najlepiej byłoby nie czekać aż dojdzie do skrajnego kryzysu, wypalenia. Najczęściej pary pojawiają się w gabinecie kiedy doświadczają już takiego kryzysu, doszło do zdrady jak również, kiedy widzą, że coraz trudniej im się porozumieć. Jednocześnie zauważam, że coraz więcej do gabinetu trafia młodych par w okresie narzeczeństwa, jeszcze przed ślubem chcąc budować świadomy i harmonijny związek.

Jakich pytań można się spodziewać na spotkaniu?

Pierwsze spotkania to etap zbierania wywiadu, którego celem jest zorientowanie się w sytuacji pary, wzajemne poznanie się. Są to pytania o dane personalne pary, inicjatywę skorzystania z pomocy psychologicznej, dlaczego zdecydowali się na wizytę i co było bezpośrednim impulsem że akurat teraz podjęli taką decyzję, pytań dotyczących problemów w związku, uzależnień u nich i w rodzinie, historii związku jak również poprzednich związków i sposobów ich kończenia. To na co najczęściej budzi zaskoczenie, to pytania dotyczące systemu rodzinnego, rodzin pochodzenia


Czy ujawnianie terapeucie informacji odnośnie sfery seksualnej związku jest konieczne?

Jest z pewnością pomocne. Jednym z elementów wstępnego wywiadu są pytania dotyczące pożycia seksualnego zarówno aktualnego jak i z początku związku. Wiele par zgłasza się na terapię z problemami w sferze seksualnej, różnic w libido, niedostępności, braku zainteresowania seksem itp. Czasem pojawia się konieczność konsultacji u seksuologa

Jak określić, czy terapeuta, którego wybraliśmy jest odpowiedni?

Relacja terapeutyczna jest podstawowym elementem służącym, który może przyczyniać się do osiągnięcia celów jakie para chciała osiągnąć zgłaszając się po pomoc. To jak czujemy się w obecności wybranego terapeuty, czy czujemy się zrozumiani, czy darzymy go zaufaniem, czujemy się bezpiecznie i możemy się otworzyć.


Czy terapia par odbywa się w konkretnym nurcie terapeutycznym?

Ja pracuję w nurcie skoncentrowanym na emocjach (EFT) i moje doświadczenie pokazuje duże powodzenie i skuteczność tego podejścia.


Dlaczego tyle par boi się spotkań z terapeutą par?

Zwyczajnie nie wiedzą czego mogą się spodziewać i jak wyglądają spotkania w gabinecie. Z pewnością trudno jest mówić osobie trzeciej (w tym wypadku terapeucie) o swoich intymnych sprawach, konfrontować się z emocjami czy raczej je poznawać i nazywać


Czy takie spotkania mogą uratować związek?

Takie spotkania służą wzajemnemu zrozumieniu się, zrozumieniu potrzeb własnych i partnera. Źródło problemu stanowią niezaspokojone potrzeby partnerów, właściwe ich wyrażanie i przyjmowanie z szacunkiem. Ta umiejętność jest niezwykle pomocna i prowadzi do wzmocnienia więzi między partnerami.


Czy po zdradzie możliwe jest odzyskanie zaufania w związku? Czy da się uratować związek po zdradzie?

Zdrada nie musi oznaczać końca związku. Aby pracować z parą, osoba dopuszczająca się zdrady musi zakończyć romans i jest to warunek konieczny. To właśnie odbudowa zaufania w pierwszej fazie terapii jest celem terapeutycznym poprzez uznanie przez terapeutę oraz partnera, który zdradził uczuć doświadczanych przez osobę zdradzoną. Ważnym elementem będzie postawa niewiernego partnera/partnerki otwarta na okazanie prawdziwej empatii, wysłuchanie i przyjęcie emocji, jak też tolerowanie złości zdradzonej osoby oraz chęć odpowiedzi na pytania zdradzonej osoby, skrucha niewiernego partnera. To stanowi bazę do dalszej pracy po zdradzie.


Czy takie spotkania mogą okazać się korzystne tylko, gdy nastąpi kryzys w związku?

Nie należy czekać aż pojawi się kryzys w związku aby udać się do terapeuty, chociaż najczęściej pary zgłaszają się po pomoc, kiedy taki kryzys już przeżywają. Jednocześnie zauważam, że coraz więcej par zgłasza się, aby zrozumieć źródła nieporozumień. Jak już powyżej wspomniałam, coraz więcej zgłasza się młodych par w okresie narzeczeństwa chcąc budować harmonijny związek. Oczywiście nie da się uniknąć wszelkich życiowych kryzysów, natomiast mogą zdobyć wiedzę, jak budować zasoby w związku, jak rodzić sobie z sytuacjami trudnymi i ważnymi wydarzeniami kryzysowymi.

Jak skłonić partnera do terapii? Czy to w ogóle ma sens?

Zawsze warto zawalczyć o związek chociaż warto też wspomnieć, że 40% par po pierwszej sesji nie wraca na terapię.


Czy terapia par zawsze kończy się sukcesem?

To zależy jak rozumiemy sukces i z czym para zgłasza się oraz jakiej pomocy potrzebuje. Sukcesem jest już to, że para otworzyła się na szukanie pomocy dla związku, a już z niewątpliwym sukcesem będzie osiągnięcie celu terapeutycznego, z jakim para zgłasza się do terapeuty. Zdarza się, że pary zgłaszają się, kiedy oboje są zdecydowani na rozstanie i chcą aby pomóc im „dobrze rozstać się”, jeżeli są dzieci, też jak przygotować dzieci na rozstanie rodziców. Są też sytuacje, kiedy jedno z partnerów podjęło już decyzję o rozstaniu i chce zakomunikować tą decyzję w bezpiecznym miejscu.

Czy pary po terapii również się rozstają?

Zdarza się, że pary decydują się na rozstanie, w czym nie należy upatrywać porażki. Czasem najlepszym rozwiązaniem będzie rozstanie, kiedy nie ma już wystarczających zasobów do ratowania związku.


Rozpatrując terapię par w kontekście sukcesu lub porażki nie sposób nie odnieść się do tekstu prof. Bogdana de Barbaro „Rozwiązania rozwodowe” zamieszczonego w magazynie „Charaktery”: ”Porażką rozwód jest wtedy, gdy ludzie rozwodzą się bez próby nierozwodzenia. Bez podjęcia wysiłku dla zrozumienia źródeł kryzysu, napięcia, bez zrozumienia siebie i próby wprowadzenia zmian. Rozwód jest z pewnością porażką gdy ludzie, wykorzystując coraz powszechniejszą dziś akceptację dla rozwodów, rozchodzą się na zasadzie: „czemu nie?”. Gdy zapominają o kosztach tego kroku, na przykład tych, jakie przy okazji ponoszą ich dzieci.

A kiedy jest sukcesem? Albo inaczej: kiedy brak rozwodu mógłby być porażką?

Wtedy, gdy ludzie tkwią w związku, w którym zmiana jest w jakimś sensie niemożliwa. Na przykład wtedy, gdy jedna z osób jest katem, a druga ofiarą i gdy ofiara nie potrafi zmienić sytuacji, w których jest poniżana jej godność. Taka sytuacja zwykle dotyczy kobiety. To jej godność jest najczęściej niszczona, ona nie ma w sobie mocy czy odwagi, by taki związek opuścić. Kobiety pozostają w takim – nazwijmy go w skrócie „toksycznym” – związku nie tylko dlatego, że ich sytuacja materialna mogłaby ulec dramatycznemu pogorszeniu. Znam takie przypadki, gdzie sytuacja materialna kobiet po rozwodzie byłaby wyższa niż przeciętna, a mimo to te kobiety nie mają w sobie mocy żeby powiedzieć „nie” i zrobić ten krok wobec opresora. Tam rozwód byłby sukcesem”.


Jak zbudować związek, w którym oboje partnerzy będą szczęśliwi?

Wszystkie elementy wymienione w odpowiedzi na powyższe pytania :) Kiedy oboje biorą odpowiedzialność za relację. Podstawowym elementem jest szeroko pojęta bliskość i intymność partnerów. Ważna jest też relacja z samym sobą i świadomość tego, co niesiemy z doświadczeń z domów rodzinnych. Na ile oczekujemy od partnera/partnerki zaspokojenia potrzeb, które nie zostały zaspokojone w dzieciństwie.

Jeśli mamy dobrą relację z sobą samym mamy zasoby aby tworzyć dobrą relację z drugą osobą. Dobry, szczęśliwy związek to umiejętność dawania i przyjmowania.

Nie można również pozostawić związku samemu sobie i codzienności „jakoś się to toczy, obowiązki, praca, dzieci, dajemy radę”. Dobry, spełniony związek jest wtedy, gdy w świadomy sposób dbamy o niego, o komunikację w związku (mówienie, słuchanie i słyszenie), dbamy o rytuały,